Re: Jak wykryć istotę z "Solarisa" – Lema

andrew.wader napisał:

> Pisząc o „module religijnym” odpowiadałem asteroidzie2 .. odnośnie jego prz

> ypomnienia o wielości religii i ich bezustannym trwaniu ..

>

> Nie miałem jednak wtedy na myśli, że ów moduł jest sposobem „mentalnego p

> orozumiewania”
się jakiś kosmitów z ludżmi w „paśmie poza – elektromagnm

> etycznym” ..

Jezeli nie miales tego na mysli, to sie zgadzam z tym, ze to, co pisze Wilkinson jest proba

zrozumienia religii (chrzescijanstwa) jako kontaktu z obca cywilizacja.

Ale Pomruk tutaj juz napisal o tym, ze takie proby byly robione i ze nie ma zadnej przeslanki

aby uznac kosmiczne pochodzenie religii.

Moim skromnym zdaniem, nie jest waznym dla mnie czy tak jest czy tez tak nie jest,

bo mnie nie interesuje zycie obcych cywilizacji jako Boga.

Istnienie obcych istot jest ciekawe z naukowego punktu widzenia i jezeli by sie okazalo,

ze np. Chrystus byl kosmita to ja na to patrze tak samo, jakby ktos znalazl innego kosmite.

Bo to by oznaczalo, ze Chrystus nie jest Bogiem lecz kosmita.

Dla mnie Bog jest poza tym swiatem ( o ile w ogole jest), a w tym swiecie moze miec z nami

kontakt tylko poprzez wlasnie ten modul znajdujacy sie gdzies tam w samoswiadomosci.

Jest on wiec tak osobisty jak osobista jest moja swiadomosc. Nie moge wiec o nim mowic

ani nie moge go nikomu polecac. To sie kloci z religia, dlatego ja kiedys napisalem, ze

wszystkie religie sa falszywe. Dlaczego zatem jestem za chrzescijanstwem, a nie tworze innej

religii czy tez w ogole odrzucam Boga?

Dlatego, ze ten Bog ktory mi nie daje spokoju (bo ja nie wiem nawet czy w niego wierze)

wydaje mi sie, chce abym nie odchodzil za bardzo od tego co mowi chrzescijanstwo.

Mozna powiedziec, ze tak jest bo sie wychowalem w tej religii. Owszem to prawda.

Kazdy wychowal sie w jakiejs religi i reprezentuje jakas kulture. Zachowujemy te nasze

normy kulturowe a nie z innego kontynentu, a wiec dlaczego nie mamy zachowywac naszej

religii. Jezeli ktos uwaza, ze inna religia niz ta w ktorej sie wychowal jest dla niego lepsza i

blizsza moze ja wyznawac, albo moze w ogole nie wierzyc w Boga.

To wszystko nie ma znaczenia Andrew, naprawde nie ma znaczenia.