Grawitacja i e-magnetyzm

wystarcza do opisu rzeczywistosci, nie potrzeba innych oddzialywan… chyba, ze komus uda sie unifikacja.

O. silne to tylko e-m, zamiast mnozyc byty (czastki elem.) nad potrzebe trzeb zglebic strukture elektronu i zaakceptowac jedna czastke jako budulec wszelkiej masy.

O. slabe to tylko efekt braku identycznosci czastek danego rodzaju (wbrew temu co sie frywolnie zaklada). Promieniotworczosc naturalna to okresowe uszkodzenia struktur jadrowych z nalozenia niedoskonalosci, jak okresowe rozwalanie lozysk przy zle wywazonych kolach.

Inflacja byla ale to tez tylko e-m, jak przy magnetycznych szachach. Sciskane podstawami (jakby grawitacyjnie) figury z jednoimiennymi magnesami rozlatuja sie po zwolnieniu nacisku.

To co jest w kosmosie powyzej ca. 7 mld ly to tylko grawitacja w ujeciu historycznym i nie dotyczy naszego swiata….