Re: Myśleć zamiast wklejać

Och, pomruk!

Przecież ja wiem jaka trudna jest rola moderatora.

Ja się na nią nie piszę.

Linki przesyłane przez al.1 też mają swoją wartość.

Przecież tyle osób je czyta.

Zanegowywanie ich ma też wartość edukacyjną.

Nie wnosiłem, aby al.1 zakneblować.

Może to trzeba wyciągną w osobny wątek?

Niech się forumowicze wypowiedzą?

Co robić z linkami do blogów, które mają potwierdzać słuszność głoszonej tezy? Zamiast bezpośrednio do papierów?

Nie wiem, co zrobić.

Z jednej strony „Forum Nauka” ma kneblować, a z drugiej strony „Forum Nauka” będzie propagować głupstwa, za każdym razem dopóki, gdy nie znajdzie się ktoś chętny, aby je zbić?

Jakoś nie bardzo podoba mi się, że uczestniczę w forum, gdzie al.1 rozpowszechnia tezę, że Tamiflu powoduje u co setnego dzieciaka zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych!

Tak stało napisane na stronie www, do której podał link.

Może dupy nie da się przeskoczyć?

Trzeba zostawić wszystko po staremu?

Mówię to serio i konstruktywnie.

Moderatorzy mają się znać dogłębnie na wszystkim?

Ha! Ha!

Przecież to niewykonalne.

Nawet, gdybym to ja został moderatorem. 🙂 😉 D-)

Od razu załużmy sobie projekt: forum przekształcimy w „Nature – 2”. :-D.