Re: Ludzie gorsi, niz rezusy

llukiz napisał:

> > Po prostu wystarczy przyjąć, że cierpienie zwierząt sprawia im przyjemność

>

>

> Można, ale wtedy jest się w oczach innych idiotą.

Podobnie z Twoim stwierdzeniem:

> Cierpienie zwierząt jest tak samo istotne jak cierpienie komara

> który ginie gdy zabijam go gdy mnie gryzie w rękę.

Gdy ginie komar, ginie okruch nieświadomego życia. Współczesna teoria bólu dowodzi, że ból musi być uświadomiony. Nie ma świadomości, nie ma bólu. Na tym bazuje anestezjologia.

Dlatego istoty żywe pozbawione świadomości nie są zdolne do odczuwania bólu. Koma ginie cichutko i bez bólu. Jak wyłączony z prądu automat.

Całkiem odwrotnie jest z istotami świadomymi. Jeśli są zdolne do odczuwania qualiów, to będą odczuwały ból (bo ból to quale).

Cierpienie zwierząt świadomych ma więc identyczne znaczenie jak cierpienie ludzi. Czyli żadnego, jeśli jesteśmy pozbawieni empatii. I olbrzymie, jeśli istotnie, człowiek jest istotą moralną.

Przyszłe świadome maszyny, też będą cierpieć.