Re: Einstein się potwierdza

Dzieki za opinie ale ja sie z nia nie zgadzam. Ale latwo jest oponenta krytykowac, niech sie bidny tlumaczy. Zanim zaczne sie gesto tlumaczyc zapodam, ze moje pojmowanie struktury fal EM jest niezgodne rowniez z jednym z rownan Maxwella uwazanego za niepodwazalny autorytet w tym temacie.

Konkretnie nie pasuje mi rysowany we wszystkich podrecznikach i oczywiscie na Wikipediach obraz fal EM jako dwie prostopadle do siebie sinusoidy, z ktorych jedna przedstawia zmienne pole elektryczne a druga magnetyczne. Wg mojego widzimisie, sinusoidy te powinny byc przesuniete wzgledem siebie o pi pol. Wtedy maksymalnej wartosci pola magnetycznego odpowiada minimum pola elelektrycznego i na odwrot. A tymczasem na „klasycznym” wykresie tej zaleznosci, na osi czasu istnieja punkty, w ktorych oba pola sa zerowe. I ja to uwazam za absurd.

To dla wyjasnienia aby latwiej byli Ci wytlumaczyc, w ktorym miejscu czy gdzie bardzo zle rozumuje fale EM.

Tornad