Re: Czy rodzice są powodem "modułu religijnego"?

andrew.wader napisał:

> Spostrzeżenie asteroidy2 jest ciekawe..

Czasami mam wrazenie, ze jestes szefem projektu, ktorego sponsorem jest Asteroida2,

a ja jestem Twoim doktorantem.

Jemu wiec zawsze kadzisz, a ode mnie oczekujesz rozwiazania problemu, ktory potem

opublikujesz w chwale zaslug naukowych ktore splyna na Ciebie.

Spostrzezenie Asteroidy2 jest trywialne a nie ciekawe, no i oczywiscie bledne.

Gdyby juz zastanawiac sie nad przyczyna istnienia tego „modulu religijnego”,

to nalezaloby go szukac w emocjonalnosci danej osobowosci ludzkiej.

Sa to osbowosci ezoteryczne i znacznie czesciej spotykane wsrod kobiet.

„Modul” ten jest to zwyczajna cecha ludzkiej osobowosci, a nie jakies „urzadzenie”

do kontaktow z pozaziemska cywilizacja.

W Ameryce rzadzi pieniadz, a wiec jak ktos (np. taki Wilkinson) wyda taka ksiazke

to ma z tego kase, a poniewaz facet nie potrafi uprawiac prawdziwej nauki i sie

w niej nie liczy, zarabia na zycie jak moze.

Nie ma to jednak nic wspolnego z nauka, podobnie jak ksiazki Tiplera i innych odkrywcow

tajemnego swiata.