Re: Błąd, ale Twój…

Oczywiście, nie miałem na myśli metody uranowo-torowej, tylko metodę opartą na pomiarze metaliczności pierwiastków. Wychodzi ona z tego, że po BB Wszechświat składał się z wodoru z domieszką helu, pierwiastki cięższe powstawały w nukleosyntezie we wnętrzach gwiazd. Kolejne pokolenia gwiazd oddają w późnych stadiach swych ewolucji owe cięższe pierwiastki do środowiska międzygwiezdnego z którego rodzą się kolejne pokolenia, coraz to bogatsze w owe cięższe pierwiastki.

Niestety, jakaś wiedza na temat świata jest konieczna by roztrząsać jego właściwości i los, wysnuwanie wszystkiego „z kapelusza” kończy się tym, że co zdanie w takim wywodzie trzeba poprawiać a całość nie wygląda poważnie. Wiedzy „kanapowej” uzyskanej w wyniku wyłącznie iluminacji, oderwanej od doświadczenia czy obserwacji nie sposób traktować serio w naukach przyrodniczych.