Honorowe wyjscie

nikodem123 napisał:

> Ha!

>

> Ciekawy pomył!

> Spreparować materiał statystyczny.

>

> Tylko wyobraź sobie, że masz magistranta i masz coś mu spreparowywać.

> Musisz ponieść wysiłek – po co, skoro spreparowane wyniki dostarczy ankieta internetowa.

Internet nie spreparuj danych tak, żeby miały jakieś interesujące i ciekawe właściwości ktorych analiza pokazałaby wiedzę studenta.

Ma to swoje ryzyko, ktoś mógłby uwierzyć w rezultaty tak interesującej analizy… znam taki przypadek (z ornitologii).

Zastanawiałem się jakie opcje ma uczciwy i szanujący się student, osoba która nie chce widzieć swojego nazwiska na kompromitującej pracy. Tu nie chodzi tylko o honor, potencjalny przyszły pracodawca, na przykład jakaś instytucja czy firma badająca opinie publiczna, może zapytać o prace i użytą metodologie; i tu od razu zrozumie ze Pani lic czy mag nie ma zielonego pojęcia o ankietowaniu.

( a najlepiej uniknąć takiej sytuacji i wybrać lepszy uniwersytet, niestety wymaga to swiadomosci odpowiedzialności za własne wykształcenie, pewnie bardzo rzadkiej u licealistów)

Wiec, jak już wspomniałem, wybrać mała ale kontrolowaną populacje, ograniczyć ankietę do paru kolegów studentów, lub innej grupy, klubu sportowego, znajomych emerytów dziadka lub babci, studenckiej orkiestry symfonicznej, strażaków z remizy …

Spreparować dane, tu promotor powinien pomoc, albo może statystyk z sąsiedniej katedry? Kogo mógłby zainteresować taki pomysł ? Trzeba trochę pogłówkować. Słabością tego pomyslu jest jednak promotor, musi się na to zgodzić.

No wiec zostaje trzecia opcja (w mojej ograniczonej fantazji), analiza użytej metodologii.

Ankieta to pomiar, nie ma pomiaru bez oceny błędu systematycznego i losowego.

Anektowanie ma swoje metody analizy błędów, znalezienia przedziału zaufania ..etc

I taka praca miałby sens, pomiary był jaki był, ale nasz lic/mag pokazał ze zna metodologie i umie się nią posługiwać, pod tym można się podpisać.



Time is nature’s way of preventing everything from happening all at once. (Wheeler)