Bosacka – płyny do płukania

pomruk!

Obejrzałem program red. Bosacki z cyklu: „Wiem, co jem i wiem, co kupuję”

Ona w Centrum Kopernik testowała komercyjne płyny do płukania z mikseturą domowej roboty.

Badanie polegało na elektryzowaniu pałeczki (ebonitowej?) przy pomocy wypłukanej według danej metody szmatki. Dalej mierzono zgromadzony ładunek w Kulombach.

Komercyjne środki wypadły znaaacznie gorzej niż mikstura Bosackiej.

Jej pomysł to soda (w domyśle soda oczyszczona) + ocet spożywczy wszystko w roztworze wodnym – naturalnie).
Oczywiście dodatkowo olejki zapachowe.

Mnie się wydaje, że zostanie stworzony roztwór buforowy.

Czy roztwory buforowe mają jakieś działanie anty-elektrostatyczne?

Na ubraniu pozostanie mieszanka kwasu octowego (to będzie warstwa cieczy) oraz octanu sodu. Nie wiem, czy octan sodu jest rozpuszczalny w czystym kwasie octowym.

Nie wiem, co o tym sądzić.

Może chodzi o właściwości higroskopijne samego octanu sodu?